Ensaimada czyli przepyszne, maślane ciasto-ślimak z Majorki

niedziela, lutego 17, 2019


Gdyby nie internetowa akcja "Wypiekanie na śniadanie" pewnie jeszcze długo nie wiedziałabym, jak bardzo lubię ensaimadę czyli tradycyjny wypiek rodem z Majorki. To drożdżowe ciasto,  o maślanym posmaku, zawinięte w spiralnego ślimaka. Dawniej jedzono je z okazji ważnych świąt, a obecnie jest jednym z najczęściej spotykanych wypieków w cukierniach na tej hiszpańskiej wyspie.


Właściwie to ciasto nie jest zwinięte w spiralę, ale jak poinformował mnie dziś M. (umysł ścisły, inżynier) w "helisę". Bo wiecie, helisa jest przestrzenna, tak jak choćby w modelu naszego DNA, a spirala to jest płaska. A ciasto płaskie nie jest - tak wspaniale wyrasta, że na pewno nie będzie płaskie ;-) Moje ciasto byłoby jeszcze bardziej odpowiadające helisie, gdybym nie zapomniała otrzymanej rolady skręcić helistycznie dookoła własnej osi. Tak byłoby bardziej tradycyjnie, a otrzymany wypiek jeszcze bardziej "listkowałby się" z wierzchu. Nic to, na drugi raz będę pamiętać. Także rozwiawszy wszelkie wątpliwości, co do sugerowanego kształtu, przejdźmy do konkretów.

Co to jest ensaimada?

 To nazwa słodkiego ciasta wywodzącego się z Majorki i pieczonego na drożdżach. Ma bardzo długą tradycję, a jak podaje wikipedia może się ona wywodzić nawet z XVII wieku. Ciasto piecze się w różnych rozmiarach - duże lub małe spiralne ślimaki są zawsze sypane obficie cukrem pudrem - chyba że trafimy akurat na wytrawną wersję jak z sobrassadą, popularną zwłaszcza w okresie karnawału. W składzie ensaimady oryginalnie znajduje się wieprzowy smalec, ale coraz częściej wymienia się go na masło.

 

Jak upiec ensaimadę?

Cała trudność sprowadza się do wyrobienia elastycznego, zwartego ciasta, które dopiero po wyrośnięciu posmarujemy masłem (w oryginalnym przepisie jest to smalec). Masło, tak jak wszystkie składniki (oprócz mleka, które to jeszcze dodatkowo podgrzejemy, by było letnie), powinno być w temperaturze pokojowej. Wtedy nie będzie problemu z równomiernym jego rozsmarowaniem. Użyłam trochę mniej masła, niż w sugerowanym przepisie (150 g zamiast 200 g) Nie należy również zwijać zbyt ciasno maślanej rolady - będziemy ją zaraz wałkować, więc lepiej by masło miało trochę przestrzeni, bo inaczej gotowe nam przebić przez ciasto od razu po naciśnięciu wałka. 


Uformowaną roladę należy skręcić wokół własnej osi - czyli zrobić to, czego nie widać na zdjęciu powyżej, gdzie mamy samą roladę skręconą do środka - i dopiero wtedy formować z niej luźnego ślimaka. Po wyrośnięciu, które u mnie przy cieście postawionym obok kaloryfera, trwało 1,5 h, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i wystarczy już tylko piec. 



Najlepiej smakuje tego samego dnia, a nawet zaraz po upieczeniu. Oczywiście lepiej dać drożdżowemu ciastu trochę ostygnąć, ale jak wspaniale jest sobie odrywać takie kawałeczki ślimaka od razu ;-) u nas od razu studziło się na balkonie -  z okazji tak wspaniałej pogody zainaugurowaliśmy kawą i tym ciastkiem sezon balkonowy. Na razie w doniczkach jeszcze pusto, właściwe drewniane meble jeszcze złożone w piwnicy, ale plastikowe krzesełka i stolik z taboretu dały radę ;-) 


Przepis z "Wypiekania na śniadanie", edycja weekendowa 15-17.02.2019, oparta na wpisie z bloga MatkaWariatka.net, oryginalny wpis < tutaj > 

A we wspólnym wypiekaniu udział wzięły:
najlepsze ciepłe i jedzone rękami

Ensaimada - ciasto z Majorki

Składniki:
(wszystkie w temp. pokojowej)
  • 500 g mąki pszennej typ 650 + kilka łyżek do podsypywania 
  • 150 g cukru
  • 180 ml mleka, letniego
  • 7 g suchych drożdży
  • 2 jaja (użyłam L)
  • 1 żółtko
  • 1/4 płaskiej łyżeczki soli
  • 150 g  masła
  • cukier puder
  • (opcjonalnie) ulubione powidła

Wykonanie:
  1. W dużej misce zmieszać przesianą mąkę, cukier, suche drożdże, letnie mleko, jaja, żółtko i  sól, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, w trakcie podsypując odrobinę mąką (użyłam miksera z hakiem i dodałam 2 łyżki mąki dodatkowo w trakcie). 
  2. Uformować kulę, posypać z wierzchu odrobiną mąki i odstawić do wyrośnięcia (około godziny) w ciepłym miejscu, nakryć miskę czystą ściereczką .
  3. Po wyrośnięciu ciasto ponownie chwilę wyrobić i rozwałkować na kwadrat 50x50cm. Posmarować równomiernie miękkim masłem, zostawiając z jednej strony margines bez masła. Ciasto zwinąć w dość luźną roladę i ułożyć złączeniem do dołu. 
  4. Roladę ponownie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 65x15cm (ostrożnie, aby nie wycisnąć masła). Otrzymany prostokąt ponownie zawinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku i ostrożnie całość zakręcić w spiralę.
  5. Blaszkę (np, większą tortownicę) wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć do niej skręconą roladę i uformować z niej luźnego ślimaka (zostawiając odstępy pomiędzy ciastem).
  6. Przykryć blaszkę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na dwie godziny, by ciasto podwoiło objętość.
  7. Rozgrzać piekarnik do 165 stopni (z termoobiegiem) i piec przez około 25 minut do zrumienienia. Odstawić do przestygnięcia na kratce.
  8. Podawać obficie posypane cukrem pudrem, z ulubionymi powidłami.

Zobacz także

3 komentarze

  1. To najbardziej maślane połączenie drożdżowego z francuskim. Dziękuję Aga za wspólne wypiekanie na śniadanie. :)
    Danusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł na śniadanie w towarzystwie latte macchiato!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Agnieszko że do nas dołączyłaś, juz dziś zapraszam na za tydizeń na wspólne wypiekanie pączków rumuńskich. Twój ślimak mimo że nie skręcony wypiekł sie super :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że poświęcasz swój czas na komentowanie mojego pisania ;-) dzięki! ;-)

(*)

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa - przed skopiowaniem musisz zapytać o zgodę (+ ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Należę do

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Top Blogi

Popularne posty